Szturchnąłem Kolegę łokciem, spojrzałem znacząco, żeby się powstrzymał od jego głupich i nachalnych zalotów, zresztą kolejnych, następujących jak fala, jeden po drugim, ale szybko zgasił ten śmieszny uśmiech z twarzy, kiedy do przedziału wszedł nie wiele starszy od niej mężczyzna, nachylił sie nad nią, ucałował w policzek i usiadł obok tej ponętnej kobiety, która nie […]
Kol-Stary! Obudź się wreszcie! Bierzesz tego miśka, czy nie?! - Popatrzył na mnie wnerwiony.
On-Biorę.
Kol-Ileż można do Ciebie ostatnio gadać?! Rany!
On-Wiesz co, poczekaj tutaj, muszę po coś skoczyć na druga stronę ulicy. I zniknął za drzwiami.
Kol-Widzi Pan, kochany kumpel zostawił mnie z walizkami i z tym wielgachnym miśkiem i mam sobie radzić sam.
Sprzedawca uśmiechnął się i […]
Minęło już kilka dni od tamtego wydarzenia, a mnie dalej męczy sumienie, że wtedy na imprezie, u koleżanki poznałam tamtego faceta. Jestem głupia i idę na łatwiznę. Wystarczy mi troszkę alkoholu, żebym zwariowała. Wstyd mi.
Dzisiaj On wraca, chyba mu nie spojrzę w oczy. Niby lokator, a jednak coś. Lubię te jego oczy, jego spokój i […]