Obsada Metal War Gear Solid stwierdziła, że Call of Duty: Modern Warfare 3 da się zrobić lepiej. No i przeszła od stwierdzenia do czynów a efekty możecie podziwiać na filmie powyżej. W roli głównej Ghost. No i te efekty… Prawda, że ta wersja jest o niebo lepsza?
Half-Life: Origins to film krótkometrażowy, w którym zobaczymy początkowe sceny z gry. Jest tak jak pamiętacie z gry: samotna podróż Gordona Freemana pociągiem, niecierpliwy recepcjonista i ukazanie się kombinezonu HEV. Wszystko w bardzo ciekawej oprawie. Warto obejrzeć. Zdecydowanie!
Jak myślicie? Zobaczcie ten ciekawie zrealizowany film stworzony metodą poklatkową. Ezio zmierzy się w nim z ninja. Ciekawy pojedynek ale jego wynik chyba nie będzie zaskoczeniem.
Filmy oparte o serię Tomb Raider, które mogliśmy do tej pory obejrzeć były niezłymi filmami akcji, w komiksowym stylu. Jednak jako, że serię gier czeka nowy początek z nowym Tomb Raiderem to nowy film, który powstaje nie może za bardzo odstawać. Dlatego też nie zobaczymy w nim Angeliny Jolie. Jak stwierdził producent filmu Graham King w wywiadzie dla Coming Soon poprzednie filmy nie były porażka ale jego interesuje bardziej historia powstania Lary Croft, więc będzie to film skupiający się na tej postaci.
Graham King wyprodukował takie filmy jak Infiltracja i Krwawy Diament. O nowym Tomb Raiderze wypowiadał się następująco: „Posiada on dużo ciekawych postaci ale jest dużo akcji i dużo zabawy i dla mnie, jest to coś zupełnie nowego”. „Nigdy nie robiłem takiego filmu ale chcę odbudować tą markę i damy jej szansę” – dodał.
Nowy film Tomb Raider będzie historią początku Lary, co niejako wyklucza pojawienie się tam 36-letniej Angeliny Jolie. Scenariusz napiszą Mark Ferguson i Hank Ostby, którzy mogą pochwalić się scenariuszem do Iron Mana oraz Ludzkie Dzieci. Premiera planowana jest na rok 2013.
W przyszłym roku otrzymamy nowy mini serial oparty o serię Halo. Zatytułowany będzie Helljomper i będzie on adaptacją opowiadania „Dirt” autorstwa Tobiasa Buckellsa. Będziemy śledzić w nim życie jednego z ODST oraz wydarzenia, które doprowadziły do upadku Reach. Zwiastun, który widzicie powyżej wygląda całkiem nieźle. Cóż.. Hollywood nie podołało to musieli się za to zabrać fani. Czekam na więcej. Natomiast więcej informacji na temat produkcji serialu znajdziecie tutaj.
Kiedy Ubisoft zapowiedział film Assassin’s Creed ogłosił, że zachował kontrolę nad projektem. Z jednej strony mamy pewną gwarancję, że ta filmową adaptacja będzie wierna oryginałowi, lecz z drugiej strony może spowodować, że film nigdy nie zostanie ukończony. Wchodzący w skład New York Magazine blog Vulture donosi, że warunki porozumienia pomiędzy Ubisoftem i Sony mogą oznaczać problemy. Anonimowy agent filmowy powiedział Vulture, że „Cała umowa pomiędzy Ubisoftem i Sony to marnowanie atramentu, papieru i czasu. Poziom kontroli, której wyrzekło się Sony oznacza, że Assassin’s Creed nigdy nie powstanie”.
Ubisoft z lepszymi warunkami niż Spielberg
Jak się okazuje umowa gwarantuje wydawcy niespotykany wcześnie poziom kontroli nad wieloma aspektami od budżetu, obsady poprzez scenariusz aż po datę premiery. Podobno nawet Steven Spielberg nie mógł liczyć na takie warunki. Ubisoft wymagał nawet budynku z dużą wbudowaną sceną. Nic dziwnego, że inne wytwórnie zrezygnowały. „Jedynym sposobem by mieć pewność, że to będzie zły film to niedocenianie tego co robią studia filmowe” – powiedziało źródło, na które powołuje się blog.
Ubisoft wcześniej współpracował z Disneyem przy okazji filmu Prince of Persia, gdzie scenariusz stworzył twórca serii Jordan Mechner. Prince of Persia: Piaski Czasu został uznany za porażkę, która spowodowana była według Ubisoftu brakiem kontroli nad projektem.
Są już przypadki złego wpływu nadmiernej kontroli
Według Vulture właśnie z powodu nadmiernej kontroli nie powstała filmowa adaptacja serii Halo. Microsoft domagał się dużej części dochodów ze sprzedaży biletów. Kiedy pojawił się Peter Jackson i inni zaczęli domagać się też swojej działki wytwórnie Fox i Universal się wycofały. Anonimowe źródło bloga twierdzi, że prawda umowa związana z Assassin’s Creed nie jest taka sama jak w przypadku Halo gdyż Ubisoft dołoży się do budżetu filmu.
Pozostaje nam poczekać na efekty prac nad filmem. W międzyczasie będziemy mieli okazję zagrać w kolejną grę z serii.
W roku 2009, grupa zdolnych fanów serii StarCraft postanowiła stworzyć własny krótki film oparty na serii. Wyszło z tego StarCraft: First Contact. Wyszło na tyle dobrze, ze postanowili stworzyć jeszcze jeden. Drugi film zatytułowany jest StarCraft: Final Metamorphosis i zamiast kiepskiego filmu z aktorami, fragmentów rozgrywki czy też dwuwymiarowej animacji poszli śladami Blizzarda i stworzyli w pełni renderowaną animację 3D.
Film ma siedem i pół minuty i ukazuje sceny, które miały miejsce przed i w trakcje Brood War. Oczywiście jakościowo odbiega to nieco od tego co zwykł prezentować Blizzard, lecz i tak jest całkiem niezłe jak na twórczość fanów. Ilość pracy włożona w tą animację jest z pewnością ogromna.
Wygląda na to, że seria Mortal Kombat: Legacy spodobała się na tyle, ze szykuje się większa produkcja. New Line Cinemas chce wyprodukować film autorstwa tej samej ekipy. Premiera w 2013 roku. Reżyser będzie ten sam czyli Kevin Tancharoen. Ma on ukazać bohaterów gry w sposób bardziej realistyczny. Budżet filmu planowany jest na sporo poniżej 100 milionów dolarów. Nic nie wiadomo na temat obsady.
Jest jednak jedna przeszkoda do pokonania. Prace nad filmem są obecnie wstrzymane z powodu sporu sądowego pomiędzy Warner Bros a Lawrencem Kasanoffem, producentem dwóch pierwszych filmów. O co chodzi? Jak zwykle o pieniądze. Oraz o prawa do filmu. Jeśli uda się kontynuować prace to premiera filmu dziwnym zbiegiem okoliczności będzie w tym samym czasie kiedy zobaczymy nową grę z serii.
Pierwszsy film Mortal Kombat był całkiem niezły, z bardzo dobrą ścieżką dźwiękową. Zarobił on ponad 122 miliony dolarów. Drugi film, Mortal Kombat: Annihiliation nie był już takim sukcesem. Obydwa filmy nie były tak poważne jak filmy Tancharoena. Jak myślicie, czy po tym co pokazał w Mortal Kombat Legacy należy z niecierpliwością wyczekiwać na film?
Może i ten film zatytutułowany jest „Ghost Recon” ale styl bardziej przypomina Syndicate. Tego klasycznego Syndicate, nie shootera, który aktualnie powstaje. Jest to animacja steworzona przez Ludi Factory będąca hołdem dla Syndicate. Nie jest to gra ani zwiastun tworzonej gry, niestety jest to tylko niezła animacja…
Intrygujące. Do czasu premiery nowego Elder Scrolls pozostało jeszcze trochę czasu (premiera 11.11.11) a już pojawia się film stworzony przez fanów. Najwyraźniej ktoś postanowił wyjść przed szereg. Co w filmie? Trochę efektów, smok, ogień…